Copyright 2020 - Inwest-Agro

TECHNEO

 

Porównuj technologię zamiast cen.

 

Przez długi czas docierał się w polskim drobiarstwie trend, gdzie walory technologiczne wyposażenia zostały zastąpione walką cenową pomiędzy firmami wyposażeniowymi. Po latach skutkowało to tym, że właściwości elementów systemów, składowych często bardzo ważnych, były zmieniane - technicznie lub jakościowo zaniżane - by wygrać cenowo, przez co często nie opłacało się wprowadzać czegoś nowego, często lepszego.

 

Jako firma z wieloletnim doświadczeniem, patrząca w przyszłość zawsze przez pryzmat technologicznego rozwoju, nie mogliśmy się na to zgodzić.

 

To właśnie technologia, jej wyżyny osiągnięć w dziedzinie drobiarskiej przekładają się na zarobki naszych klientów.

 

Mając to na uwadze, dobieraliśmy naszych dostawców bardzo starannie i jako jedyni w Polsce możemy się dzisiaj poszczycić tak charakterystyczną listą asortymentu.

 

 

 

Niniejszy wpis będzie wyjaśniać sporo wątpliwości i pokazywać nowe możliwości dla aktualnych i przyszłych Hodowców drobiu.

Nowe wątki będą dodawane co pewien czas.

 

 

Co może dać porównywanie technologii, ale też trendów na rynku drobiarskim?

 

Dobrze dobrane rozwiązania dadzą Inwestującemu w nasze technologie przewagę w każdej dziedzinie produkcji:

Mówiąc wprost- lepsze zarobki względem innych producentów drobiu.

 

Jak to możliwe

 

 

Zacznijmy od najbardziej istotnego zagadnienia - WENTYLACJA

 

Analizując rynek drobiarski łatwo wywnioskować, że prawie 100% Hodowców w kraju używa szablonowych rozwiązań w wentylacji(niezależnie od producenta czy marki), mówimy tutaj w standardowych kominach, wentylatorach kominowych, wentylatorach szczytowych, wlotach bocznych, żaluzjach, podciśnieniu itp.

 

Przeanalizujmy istotne z wymienionych elementów.

 

Standardowe kominy to zazwyczaj kominy 630, czasem izolowane, czasem nie - ma to wpływ na skraplanie wewnątrz kominów, co przekłada się na możliwe mokre miejsca pod kminami, dlatego też stosuje się misy podwieszane, łapiące skropliny z deszczu lub z różnicy temperatur.

Kominy 800 lub większe, tak samo jak wyżej, mogą być ocieplane lub nie, co przekłada się na cenę zakupu i skraplanie wewnątrz.

W kominach można i powinno montować się ( przy wentylacji działającej na podciśnieniu) wentylatory płynne,  zazwyczaj dzieli się tutaj długość budynku na pół robiąc dwie strefy i na każdą ze stref dodaje się 1 lub więcej płynnych kominów. Zasada działania Stref jest tutaj prosta: 1 płynny wentylator działa od 0-100% a następnie inny wentylator ON/OFF przejmuje jego pracę i proces powtarza się do osiągnięcia maksimum wydajności wentylatorów.

Problemem jest tutaj konsumpcja energii: często wentylator płynny działa płynnie, jednak pobiera tyle samo energii niezależnie od % wymiany.

By wentylator płynny pobierał odpowiedni % energii w porównaniu do % wymiany, potrzebny jest falownik(w takim rozwiązaniu trzeba użyć wentylatora 3x400V). Jeżeli w całym budynku zastosowane są kominy 800 lub większe, pojawia się dodatkowy problem. Kominy mogą mieć przepustnicę motylkową górną lub dolną misę obrotową - elektryczną (dodatkowy koszt). Jeżeli mamy w przypadku tych kominów przepustnice motylkowe otwierane podmuchem powietrza, przepustnice te często są cięższe i nie otwierają się do pewnego % podmuchu, daje to złudzenie wymiany powietrza, gdy tymczasem kominy płynne są nadal przymknięte.

 

Kominy to oczywiście nie tylko plastik i izolacja - to także wentylator.

 

By zrozumieć jak ważny jest wentylator, należy sprawdzić z czego jest wykonany, jaki ma rozmiar i osiągi.

Jak sprawdzić osiągi? w zasadzie większości z nas wydaje się, że osiągami jest wymiana powietrza na godzinę- jest to częściowa prawda.

Najlepszą wykładnią osiągów tuż przy wymianie powietrza na godzinę jest ilość watów (W) na wypompowane 1000 metrów sześciennych na godzinę W/1000m3/h

By zrozumieć jak ważna jest to wartość można ją śmiało porównać do ilości Litrów spalonego paliwa na 100 kilometrów w każdym Aucie - im mniej tym lepiej.

Każdy producent wentylatorów podaje taką wartość. Ta wartość jest jednak zmienna jak przy stylu jazdy samochodu - im więcej wymiany potrzebujemy, tym więcej (W) zużyjemy, dlatego też ilość użytej energii w watach (W) musimy przypisać do danego podciśnienia i wydajności przy tym podciśnieniu występującej.

 

Dla przykładu:

Wentylator DACS stosowany w kominach fi 740 ma wydajność przy zero paskala 17 471m3/h - w tym punkcie pobiera on 25.5 W / 1000m3/h

             

Wiemy też ile będzie pobierał energii w pracy przy minus 10-20 -30 itp Pascali. Dla przykładu standardowe wentylatory stosowane w mniejszych kominach 630 pobierają 43-46 W /1000m3/h w początkowych fazach pracy mając ok. 11 000m3/h wymiany.

Zatem używając takiego komina przekładnia jest prosta: będziemy używać mniej energii, (wg. producenta o 50-70% względem went. standard), użyjemy też w instalacji mniej kominów - większa wydajność przełoży się na mniejszą ilość. 

Ale to nie koniec: dane jednostki DACS są cichsze - lepszy dobrostan - 55dB

Wentylatory DACS to wyłącznie wentylatory 3x400V, płynne posiadają dodatkowo dedykowane falowniki.

Jakość kominów DACS: 1cm utwardzony izolowany ABS, ramiona stal nierdzewna.

Zachęcamy wszystkich do porównywania tych danych. 

 

 

Wentylatory szczytowe

 

Wszyscy je znamy, obrazując sobie dowolny budynek, możemy nawet z głowy powiedzieć ile mniej więcej takich wentylatorów użyć. 

Jednak tutaj też jest co porównywać. 

Przyjęło się, że standardowe wentylatory szczytowe, o wymiarach 140x140cm mają - niezależnie od producenta - zbliżoną do siebie wydajność ok 40-41000 m3/h przy zero Pascala. Wentylatory te, wykonywane z blachy galwanizowanej, ze śmigłami czasami ze stali nierdzewnej mogą posiadać większą wydajność poprzez dodanie KONA  - rury przyłączonej przy wylocie, rozszerzającej się od wentylatora na zewnątrz, lub/i poprzez zamontowanie większego/mocniejszego silnika, o większym poborze mocy.

Oczywiście istnieją też na rynku jeszcze większe wentylatory, jednak pobór energii ze względu na zastosowane silniki jest tak duży, że są one rzadko spotykane.

Ze względu na powyższe właściwości, wentylatory metalowe nazywamy wentylatorami starej generacji.

 

Zatem - jaka jest alternatywa?

 

Dla przykladu:

 

Wentylator MAGFAN ONE o wymiarach 160x160cm, posiada wydajność przy zero Paskala 68900m3/h - w tym punkcie pobiera on 21 W / 1000m3/h

Wiemy też ile będzie pobierał energii w pracy przy minus 10-20 -30 itp Pascali. Dla przykładu standardowe wentylatory starej generacji, jeśli mają wymiary 140x140cm(czyli mniejsze od MAGFANONE) pobierają ok 48 W /1000m3/h w początkowych fazach pracy, mając jednocześnie tylko ~38 000m3/h w pracy.

Zatem używając takiego wentylatora szczytowego przekładnia jest prosta: będziemy używać mniej energii, (wg. producenta o 50% względem went. standard), użyjemy też w instalacji mniej szczytów - większa wydajność przełoży się na mniejszą ilość. (zamiast np. 10 szt. 140x140 użyjemy ok. 6 szt. MAGFANONE)

 

Ale to nie koniec: dane jednostki DACS są cichsze - lepszy dobrostan - 60dB

 

 

 

Wentylatory DACS MAGFANONE to wyłącznie wentylatory 3x400V.

Jakość MAGFANONE DACS: ABS, ramiona stal nierdzewna.

MAGFANONE od DACS został uznany wentylatorem numer 1 przez BessLAB

Zachęcamy wszystkich do porównywania tych danych. 

 

 

WLOTY powietrza i żaluzje

Temat obszerny. Mimo rozmiarów wlotów możemy wyróżnić dwie grupy - plastikowe i piankowe.

Piankowe w większości przypadków będą zawsze rozwiązaniem budżetowym, często odklejające się uszczelki czy wykruszenia części wlotu to zmora ich użytkowników i niejedna już historia w drobiarstwie. Plastikowe oczywiście są lepsze, rozmiar będzie dyktował wydajność przy danym podciśnieniu. wloty mogą mieć listę kierunkową ułatwiającą sterowanie wlatującego powietrza. Pomijając powyższe ważnym czynnikiem jest pozycjonowanie wlotów. Źle dobrana pozycja wlotów lub ilość wlotów w wentylacji podciśnieniowej przysporzy nam problemów z mokrą ściółką. tak samo jak z przeszkodami dla powietrza. Wloty mogą być montowane blisko górnej krawędzi ściany lub ok 1.2m od posadzki. Każda wysokość ma swoje plusy i minusy.

Żaluzje to wielki wlot, źle wyliczona ilość będzie miała istotny wpływ przy wentylowaniu w lecie, niezależnie od producenta trzeba odpowiednio dobierać ich ilość.

 

 

Wentylacja z lub bez podciśnienia

 

Po pierwsze i najważniejsze - nie potrzeba podciśnienia do wentylowania budynku, taką wentylację, która istnieje od 30 lat na rynku światowym - i jest sprawdzona - posiadamy od niedawana jako jedyni przedstawiciele w Polsce - wentylacja bez podciśnienia DACS.

Wentylacja bez podciśnienia charakteryzuje się łatwością użycia dla każdego rodzaju drobiu, nawet z wolnym wybiegiem i otwieranymi wrotami bocznymi.

 

czym charakteryzuje się wentylacja z i bez podciśnienia?

 

Wentylacja z podciśnieniem to wpadanie powietrza przy wytworzonym podciśnieniu i zasys ku zewnątrz przez jednostki wentylacyjne.

W dzisiejszych czasach pewnikiem wydaje się to, że wentylacja równa się podciśnieniu, każdy producent posiada własną wentylację,a nawet więcej - firmy lokalne dawno opanowały możliwość budowania własnych systemów wentylacji podciśnieniowych z ogólnodostępnych elementów na rynku takich jak kominy, wentylatory, komputery klimatu itp.

 

Nieuniknione wraz z podciśnieniem:

 

Wloty powietrza: niosą za sobą konieczność otworów / co za tym idzie także koszt obsadzenia wlotu, koszt stworzenia miejsca dla wlotu w pojęciu budowlanym/

Wloty to nieunikniona korekta wlotów co pewien czas, pręty linki zblocza, wszystko to pracuje i ulega mikro zmianom, ale to także korekta klimatu, mimo wprowadzonej krzywej podawanej przez producentów genetycznych, zatem nic innego jak czas potrzebny na pilnowanie klimatu - mimo komputerów, gdzie ten czas można by spożytkować gdzie indziej.

Używając wlotów powietrza musimy obijać przeszkody konstrukcyjne - po to montujemy kosztowną podbitkę uważaną za standard i konieczność.

Wloty to także dodatkowy czas mycia, co równa się dodatkowym kosztom, które dzisiaj nadal są brane za nieunikniony pewnik.

W końcu wloty to możliwość mokrych miejsc na ściółce, a zatem odparzenia stóp, niższa klasyfikacja, choroby a także uciążliwe gazy przez które zyskujemy wrogów w okolicy ale i generujemy dodatkowe koszty w postaci leczenia, zły klimat w głównej mierze powstaje poprzez wloty szczególnie w okresach poza latem.

 

Wentylatory szczytowe: To dodatkowa bateria wyrzutowa stosowana w okresach letnich, nieodzowne przy rozwiązaniu podciśnieniowym. Wentylatory w okresach letnich tworzą ścieżkę pyłową, odór z wentylatorów odczuwalny jest o okolicy kurników. Można tego unikać stosując rzadko spotykany zabieg w postaci zwiększonej liczby kominów, rezygnuje się tutaj z wentylatorów szczytowych. Plusem jest wypompowywanie wymienionego powietrza w górne warstwy wietrzne, które rozrzedzają gazy, podrywane jest też o wiele mniej pyłu. Jednak minusem jest tutaj cena końcowa systemu: 1 wentylator szczytowy to ok 3 kominy fi 63 jeśli chodzi o wydajność. Niestety często obserwuje się też cięcie kosztów w zastosowanych rozwiązaniach, nazbyt duża ilość wentylatorów szczytowych względem małej ilości kominów, w teorii ilość m3/h będzie się zgadzać, cena za rozwiązanie będzie niższa, w praktyce jednak dobrostan na końcu będzie słabszy.

 

Zasada działania budynków z podciśnieniem:

Przygotowywanie budynku na nowe stado oraz ogrzewanie.

Wymiana powietrza czy to minimalna czy uśredniona (względem wzrostu stada) to nic innego jak wpuszczanie powietrza wlotem bocznym ( często chłodne/zimne) ALE tym samym wypuszczanie zubożonej w dawkę tlenu i bogatą w energię partii przez komin. Powstaje tutaj pytanie na które nikt nie chce usłyszeć odpowiedzi?

Skoro nagrzewamy budynek gazem za który oczywiście trzeba zapłacić, ile z tego gazu / energii grzewczej puszczamy bezpowrotnie w komin?

Odpowiedź jest prosta: z powodu zasady działania wentylacji podciśnieniowej ( wlot = wylot) tracimy bezpowrotnie 90% naszego ogrzewania. Tak dzieje się w każdej wentylacji podciśnieniowej. Rozwiązaniem pośrednim może być wykorzystanie dachu jako akumulatora ciepła(używając wlotów sufitowych - słońce nagrzewa dach, który pokryty jest blachą), jednak wiąże się to nieodzownie z dodatkowym schładzaniem poddasza w okresach przejściowych(i bardzo gorących), gdzie uzyskujemy ciepło i jednocześnie jesteśmy w stanie obniżyć nieznacznie zużycie gazu jednak nadal mamy podciśnienie na którym trzeba operować. W odzysku ciepła poprzez czerpanie z poddasza jest też metoda pośrednia, wloty montowane w suficie oraz wloty montowane w ścianie, do bezpiecznego momentu korzysta się z temperatury poddasza, potem przechodzi się na wloty boczne. Z jasnych przyczyn podraża to koszt inwestycji, dodatkowe serwomotory, pręty, wloty, plus stopień skomplikowania a tym samym możliwość awaryjności w takim rozwiązaniu rośnie. Dodatkowo błędne koło się zapętla, ponieważ mimo dodatków - jako firma wyposażeniowa - często chce się zostać konkurencyjnym cenowo - wynikiem są podzespoły niskiej jakości, jak wyżej wspomniane wloty piankowe itp. Dopełnieniem próby ratowania ciepła jest też często mechaniczne spychanie ciepłego powietrza poprzez standardowe wentylatory, z jednej strony mamy jakikolwiek odzysk ciepła, z drugiej zaś strony dodatkowy koszt i obniżenie wydajności energetycznej budynku - dokładając kolejne odbiorniki elektryczne szczególnie standardowego poboru powiększamy sobie rachunek końcowy za tzw. prąd.

Koniec końców przy podciśnieniu mamy błędne koło, przy samym założeniu wentylacji podciśnieniowej, chcąc odzyskiwać ciepło generujemy dodatkowe koszty w sprzęcie, montażu, i rachunkach końcowych.

 

Samo podciśnienie:

Podciśnienie to nic innego jak przeciąg, by zrozumieć ptaki szczególnie brojlery, musimy zadać sobie pytanie czy chcielibyśmy jeść, bytować, wypoczywać w przeciągu?

Podciśnienie zawsze będzie dyskomfortem, dotychczas było ono brane za składowy pewnik wentylacji, jednak niesłusznie.

 

 

 

 

 

Wentylacja bez podciśnienia:

O ile można by długo wyliczać producentów wentylacji podciśnieniowej, o tyle próżno szukać drugiej firmy poza DACS, która pracuje od początku bez podciśnienia, odnosi sukcesy i może poszczycić się w pełni opanowaniem tego rodzaju wentylacji.

 

Przyjrzyjmy się z bliska różnicom i samej zasadzie działania.

 

brak wlotów bocznych: szybsza, tańsza, łatwiejsza budowa obiektu, szybsze mycie, brak korekt samych wlotów.

brak wlotów sufitowych w rozumieniu okienek i całego osprzętu im towarzyszącego. 

brak konieczności instalacji podbitki, wystarczy dodać, że koszt podbitki z montażem to ok 100PLN netto za 1m2.

brak konieczności używania wentylatorów szczytowych. 

 

Zasada działania:

Przy jednej wentylacji - bez zbędnych modyfikacji oraz dodatków - mamy rekuperację czyli odzysk ciepła, dodatkowe natlenienie, suchą ściółkę i wiele więcej.

Jednocześnie też mamy prostotę działania.

Firma DACS poprzez opatentowany komin dolotowy Corona oraz energooszczędny wentylator kominowy, potrafi odzyskiwać co najmniej 70% energii cieplnej, w porównaniu z top producentami wentylacji podciśnieniowej na świecie, jednocześnie potrafi dosuszać ściółkę ( sucha ściółka to brak gazów a zatem przykrego odoru ale także redukcja chorób) dotleniać lepiej niż przy podciśnieniu stado, a co za tym idzie, uzyskujemy lepsze przyrosty i możemy wykorzystać maksimum genetyczne wstawionej rasy.

 

Jak wygląda podciśnienie pod koniec wstawienia - czyli przy prawie pełnej wentylacji w DACS:

https://www.facebook.com/watch/?v=765750473834622 

 

 

3 fazy działania wentylacji DACS.

1 faza to mieszanie już nagrzanego powietrza w budynku przy małych ptakach, przy czym wlot kominowy Corona miesza powietrze cieple 360 stopni wkoło siebie

 

 

 

 

2 faza to dopuszczanie dodatkowej natlenionej dawki powietrza z zewnątrz, o potrzebie informują sensory i nie tylko

 

 

3 faza to oczywiście pełne wentylowanie całego budynku - należy tutaj zwrócić uwagę na sposób działania samego komina Corona, dmucha on świerzym powietrzem 360 wkoło siebie ale także bezpośrednio w dół - czyli tam gdzie świeży tlen jest najbardziej potrzebny.

 

Jak wygląda rozwiązanie DACS w praktyce  FILM z UK https://vimeo.com/152156649 

 

Kolejna ciekawa rzecz, w wentylacji DACS można wentylować budynki do szerokości 48m, gdzie przy zwykłej wentylacji podciśnieniowej tzw. schody zaczynają się po 20-24m szerokości, jeśli zatem posiadamy bardzo nietypową działkę, poradzimy sobie i z tym.

 

Jednak możliwości jest więcej.

 

Jeśli mamy się  skupić na samym rozwiązaniu od DACS i zadać sobie pytanie w czym jest lepszy...

 

Rozwiązanie DACS to przede wszystkim prostota działania i przyjemność użytkowania.

Rozwiązanie to oszczędza czas, nie trzeba dodatkowych korekt wentylacji, DACS to też lepsze natlenienie stada, co za tym idzie konwersja paszy jest szybsza, czyli same przyrosty. Brak skupiania się gazów przy ściółce to też zdrowsze stado, czyli lepszy dobrostan.

 

Jednak DACS nie jest systemem sztywnym" tylko modularnym. W praktyce oznacza to dopasowanie się do potrzeb użytkownika. 

Pomijając fakt, że DACS przelicza system na wyrost, czyli pod większą niż wymagana wymianę powietrza, możemy wedle potrzeby używać dodatkowych opcji.

Zanim do nich przejdziemy, warto pamiętać, że kluczem do sukcesu są tutaj opatentowane kominy dolotowe Corona, które występują w każdym wariancie.

 

Wariant 1

To wariant w którym nie ma wentylatorów szczytowych - utrzymujemy brak - lub bardzo niskie podciśnienie cały czas. W tym miejscu można dodawać schładzanie wysokociśnieniowe.

 

Wariant 2

Tutaj ze względu na upodobania Inwestora można dodawać chłodzenie PAD cooling z czasowym podciśnieniem na okres letni, w tej opcji używane będą wentylatory energooszczędne MAGFAN ONE.

 

Wariant 3

Wentylacja wyłącznie kominowa ze schładzaniem PAD Cooling - jednak bez wentylatorów szczytowych, można śmiało powiedzieć, że jest to klimatyzacja, bez efektu podciśnienia.Najciekawszy i najbardziej przyjazny stadu System wentylacyjny.

 

 Całość zarządzana jest poprzez komputer klimatyczno/produkcyjny zintegrowany z szafą - robioną na zamówienie z certyfikatem CE.

 Ograniczamy możliwość ludzkiego błędu przy instalacji systemu, przyśpieszamy rozruch całego budynku.

 

 

 

Opierając się luźno na powyższej wstępnej analizie możliwości wentylacyjnych, wariantów, klas i opcji dostępnych od różnych producentów na rynku, można zauważyć, że jak już wyżej zostało to nadmienione, prawie 100% polskich producentów drobiu używa wentylacji podciśnieniowej. Tym samym mimo ulepszeń, modyfikacji, późniejszych nawet instalacjach fotowoltaicznych, z jednej strony wyścig zbrojeń trwa, z drugiej jednak, mówiąc wyłącznie o wentylacji, każdy znajduje się na tym samym poziomie opłacalności, ze względu na charakter podciśnienia, stopień skomplikowania i automatyzacji systemu. 

Jeśli zaś jest możliwość łagodnego spojrzenia w stronę czegoś innego w sferze wentylacji jak DACS, co daje nam liczne plusy od samego startu i ominięcie modyfikacji w przyszłości powstaje pytanie:

 

Czy warto inwestować w złudnie tańszą wentylację podciśnieniową, czy - biorąc pod uwagę możliwości DACS - nie wybrać czegoś innego?

oraz drugie pytanie:

Czy warto iść kierunkiem wentylacji podciśnieniowej, gdzie walka cenowa niejednokrotnie mogła doprowadzić do degradacji kupowanego pakietu?

 

 

Poniżej przykłady kilku Inwestorów, którzy po wieloletniej pracy z podciśnieniem przeszli na DACS i notują wiele pozytywnych dla nich różnic.

 

1

 

 

 

 2

 

 

 

 

 3

 

4

 

 

 

5

 

 

 

6

 

CDN...